05 Kwi 2016

Możesz mieć chore nerki i o tym nie wiedzieć. Tekst w tygodniku Polityka.

0 Komentarzy

Ponad 4 mln osób choruje w Polsce na nerki, choć wiele z nich o tym nie wie. A wystarczy proste badanie.
Co drugi pacjent skierowany do dializy nic nie wiedział o swojej chorobie, zanim nie rozpoczął serii badań, które umożliwiły wykrycie nieprawidłowości.
Człowiek może oddać jedną nerkę i nie obniży to jakości jego życia. Ta wspaniałomyślność natury wskazuje raczej na znaczenie tych narządów niż zbędny nadmiar. – Kiedy jesteśmy zdrowi, nerki na ogół niewiele nas obchodzą – zauważa prof. Bolesław Rutkowski z Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. – Gdy trzeba rozpocząć dializę lub znaleźć ich dawcę, okazuje się, że są bezcenne.

Dolegliwości przy schorzeniach tego narządu pojawiają się zazwyczaj dopiero wtedy, gdy czynność nerek jest już znacznie upośledzona. Ten brak wczesnych objawów świadczących o niewydolności bardzo lekarzy martwi, ponieważ w chwili gdy chorobę uda się rozpoznać, często niewiele już można zrobić.

– Sztuczna nerka lub udany przeszczep są w naszych czasach synonimem postępu i dowodem na to, że medycyna wyciąga chorych z największych opresji – mówi prof. Ryszard Gellert, kierownik Kliniki Nefrologii i Chorób Wewnętrznych Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.
Więcej o chorobach nerek, ich wczesnym wykrywaniu i leczeniu w tekście Pawła Walewskiego w tygodniku Polityka.
Polityka

[do góry]
O autorze


Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *